Tam gdzieś musi być niebo. Kadr z filmu

SLOW CINEMA, CZYLI POMAŁU W ŚWIATOWIDZIE

Tam gdzieś musi być niebo
(It Must Be Heaven)

reż. Elia Suleiman, Francja, Katar, Niemcy, Kanada, Turcja, Palestyna 2019 / 97' | obsada: Elia Suleiman, Tarik Copti, Kareem Ghneim | dystrybucja: Aurora Films



Seans - kup bilet


06.08 cz. 18.00


Bilety:

18 zł (normalny)
15 zł (ulgowy)
13 zł (z kartą Kaśka)

Oświadczenie o stanie zdrowia i świadomości ryzyka

Regulamin i procedury bezpieczeństwa w kinach

Regulamin sprzedaży biletów drogą elektroniczną

REGULAMIN świadczenia usług przez Kina Instytucji Filmowej "Silesia-Film"

OPIS

✓ "Jeden z najcudowniejszych melancholików kina artystycznego. Palestyńczyk Elia Suleiman."

Pełna empatii, humoru i głębokiego humanizmu, autoironiczna opowieść o palestyńskiej tożsamości oraz próbie ucieczki od niej. Elia Suleiman przed i za kamerą! Nagroda Specjalna Jury oraz Nagroda krytyków FIPRESCI w Cannes.

Palestyński autor znów kieruje kamerę na siebie. Tym razem, żeby dziwić się codziennym życiem, ludzkim twarzom i zwyczajom: na Bliskim Wschodzie, w Paryżu i Nowym Jorku... Przypomina, że gdy uważnie przyjrzeć się znajomym miejscom, można w nich odkryć wiele drobnych cudów i śmiesznostek. Wielki powrót Mistrza.

Główny bohater filmu, w którego rolę wciela się sam reżyser, przestaje się czuć komfortowo w rodzinnym Nazarecie. Niewinne scysje z sąsiadem, niepokojące akty wandalizmu i narastająca agresja sprawiają, że dojrzewa w nim myśl o wyjeździe.

Nowego życia i alternatywy dla swojej ojczyzny szuka najpierw w Paryżu, później w Nowym Jorku. Nie jest to jednak łatwe, gdyż myśli o Palestynie prześladują go niemal na każdym kroku, a kusząca wizja świeżego startu zamienia się w komedię pomyłek. Podobną, jaką dla bohatera jest filmowy biznes, który przez Suleimana został tu sportretowany w groteskowy sposób.

Słowo wstępne na temat nurtu slow cinema wygłosi Mariusz Wojas (sekcja Lost Lost Lost festiwalu Nowe Horyzonty).

ZWIASTUN